rozumienie

Czy interpretacja to taniec, a wilk to belfer?

Posted on Updated on

Trafiłem ostatnio na książkę Bartosza Brożka „Granice interpretacji. Czy rozumienie przypomina rozmowę, widzenie czy taniec”. Było to tego samego dnia, kiedy napisałem post „Co by było, gdyby dyskusja była tańcem?”. Z jednej strony to oczywiście przypadek, ale z drugiej – zupełnie nie.

Rozumienie przez metaforę

Rzecz w tym, że każde złożone zjawisko społeczne, takie jak komunikację, dyskurs polityczny, czy stosunki międzynarodowe, rozumiemy przez odniesienie do czegoś prostszego lub lepiej znanego. Po prostu nie da się inaczej! Nie ma w tym nic dziwnego, że analizując pojęcie interpretacji autor szuka – że posłużę się terminologią z językoznawstwa kognitywnego – dobrej domeny źródłowej dla budowanej przez siebie metafory pojęciowej, bo tak naprawdę inaczej nie potrafimy niczego skomplikowanego rozumieć.

Dobra metafora zawiera to, co trzeba zrozumieć (jako domenę docelową) oraz prostsze i lepiej znane zjawisko, którego elementy składowe odpowiadają tym, które występują w owym czymś, co chcemy zrozumieć (jako domenę źródłową). Odpowiadają, to znaczy: w określonych warunkach zachowują się analogicznie. Na przykład: bajka o Czerwonym Kapturku jest świetną (bo jasną i dobrze znaną) domeną źródłową dla wielu metafor. Ale czy, kiedy mielibyśmy za jej pomocą opisać szkołę, na pewno dobre jest – pozornie oczywiste – przypisanie roli uczniów Kapturkowi, a belfrów – wilkowi? W szkole, która zmusza nauczycieli do obchodzenia się z uczniami jak ze zgniłymi jajkami, a ci ostatni praktykują zakładanie ciału pedagogicznemu kosza na śmieci na głowę, lepszą analogię i trafniejszą metaforę zbudujemy raczej przypisując te role odwrotnie.

I co z tego?

Posługiwanie się metaforą jest przebiegającym poza świadomością podstawowym i codziennym procesem umysłowym. Sednokrąg wymusza posługiwanie się nim pod kontrolą świadomości, pozwalając osiągać lepsze rezultaty w kreatywności, rozwiązywaniu problemów, zapamiętywaniu i rozumieniu.

Reklamy

12 powodów, dla których warto grać w Sednokrąg

Posted on Updated on

Rozumienie i zapamiętywanie

  • Nowe zagadnienia odnosisz do dobrze sobie znanych
  • Złożone zagadnienia rozumiesz przez analogię z prostszymi
  • Nowe treści zapamiętujesz dzięki połączeniu ich w sieć z już utrwalonymi

Rozwiązywanie problemów

  • Nowe problemy analizujesz przez odniesienie do dobrze znanych
  • Złożone problemy rozumiesz przez analogię z prostszymi
  • Sposoby radzenia sobie z nowymi problemami znajdujesz dzięki znajomości rozwiązań prostszych i dobrze znanych

Twórcze myślenie

  • Swobodnie podróżujesz między dziedzinami i kategoriami
  • Odkrywasz nowe, zaskakujące i nieoczywiste połączenia, skojarzenia i analogie
  • Rozwijasz elastyczność myślenia, pozwalającą dostrzegać powiązania łączące wszystko ze wszystkim

(Samo)świadomość

  • Odkrywasz, w których dziedzinach już jesteś ekspertem i które warto byłoby poznać lepiej
  • Dowiadujesz się, jaki styl myślenia jest ci najbliższy
  • Zdobywasz dystans pozwalający stwierdzać, czy połączenia między rzeczami istnieją realnie, czy są tylko czyimś arbitralnym skojarzeniem

Tekst o Sednokręgu w najnowszym numerze „Uczyć lepiej”

Posted on Updated on

Tutaj do pobrania nowy numer czasopisma Poznańskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli, „Uczyć lepiej”. Znajduje się w nim artykuł mojego autorstwa, w którym starałem się przedstawić własny sposób widzenia zasadniczego problemu: nie wiemy, co będzie potrzebne dzisiejszym uczniom, kiedy skończą szkołę. Wydawałoby się, że skoro nie wiemy, to rację mają uczniowie, utyskując, że uczą się rzeczy zbędnych.

Sądzę jednak, że jedno możemy wiedzieć: zdolności poznawcze ludzi zmieniają się wolniej niż świat, w którym żyjemy. Jakie by więc nie były zawody, problemy i wyzwania przyszłości, będziemy musieli się z nimi zmierzyć wyposażeni w takie same umysły, jakie mamy dziś. Rozwijać zatem powinniśmy nie tyle zdolności instrumentalne („jak to zrobić?”), lecz konceptualne („jak to rozumieć„).

W tym pomaga granie w Sednokrąg. Więcej – w tekście :)